 |
|
|
Przedstawiamy druga wizytę w Gwineii położonej...
|
|
|
Zobacz 
|
|
|
|
Interaktywne szaleństwo w branży mleczarskiej
Z czym kojarzą się szalone krowy? Dla konsumentów mleka przede wszystkim z niepokojem, jaki wywoływały medialne donosy o kolejnych ogniskach BSE w Polsce. Dla internauty mogą kojarzyć się nieco inaczej:
http://www.youtube.com/watch?v=2rer2li02yo&feature=related
Ponad 200 tysięcy wyświetleń tego filmu pozwala się zastanawiać jak przyciągnąć taką liczbę internautów – potencjalnych klientów na swoją stronę WWW. Reklamy telewizyjne, radiowe i prasowe to jeden ze sposobów dotarcia do klientów. Internet pozwala jednak na znacznie więcej niż oferują nam tamte media.
Jak to zrobić?
Przekaz reklamowy nie może być wyłącznie stroną WWW, o której wiedzą tylko pracownicy firmy. Internauci poświęcający swój czas na korzystanie z sieci oczekują kompetentnych informacji, a także reklam, które muszą reprezentować odpowiednio wysoką jakość. Ich efektem może być rekomendacja innym użytkownikom, co jest wyznacznikiem nowej jakości, na którą w sieci ciągle jest miejsce. Docierając w ten sposób do konsumentów, budowana jest pozytywna świadomość marki, a to z kolei przekłada się na pieniądze dla reklamodawcy. Użytkownik staje się ambasadorem marki, szerzy dobrą opinię o produkcie, przesyłając chociażby znajomym link do interesującej go strony WWW. Wiadomo, że żadna reklama nie ma takiego oddziaływania jak rekomendacja i pozytywne doświadczenia innych osób mających kontakt z produktem.
Branża mleczarska jest sektorem, który w szczególności powinien korzystać z interaktywnych możliwości, jakie daje Internet i e-marketing. Zróżnicowana grupa docelowa do której można kierować przekaz reklamowy pozwala na wykorzystanie wciąż rozwijających się interaktywnych możliwości. Stworzenie strony WWW to podstawowy i pierwszy krok, jaki należy wykonać aby trafić do konsumenta. Na tym jednak nie można poprzestać. W Internecie trzeba być widocznym. Jednak wbrew pozorom to nie „agresywne” reklamy graficzne przyciągają internautów. Nie wystarczy intensywna kampania, która tylko utrudnia korzystanie ze stron WWW, zamiast przyciągać potencjalnych klientów. Reklamy muszą charakteryzować się kreatywnością, która sprawi, że zachęci ona do dalszej interakcji. Przykładem jest np. reklama wbudowana w treść strony, której udział na rynku Wielkiej Brytanii wynosi ponad 85%.
Przekaz reklamowy warto zawsze kierować do właściwych odbiorców. Zaawansowane algorytmy pozwalają na śledzenie zachowań internautów i na podstawie analiz reklamę można dopasować do odpowiedniej grupy serwisów, dostosowując ją do indywidualnych potrzeb odbiorców. Także wykorzystanie w działaniach reklamowych kampanii w wyszukiwarkach staje się podstawową formą „istnienia” w sieci. Ponad połowa internautów deklaruje, że informacji o firmach nie szuka w tradycyjnej książce telefonicznej lecz właśnie za pomocą Internetu, co daje szansę od razu zaprezentować ofertę potencjalnemu klientowi. Można wyłożyć kawę na ławę, a w zasadzie mleko na stół, tak jak w Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu:
Z klientem najlepiej interaktywnie
Popularną metodą reklamową jest e-mail marketing. Jest to sposób by pozwolić klientowi zapoznać się z ofertą wtedy, gdy znajdzie na to chwilę czasu. Stosowanie mailingów pozwala na budowę lojalności konsumenckiej, tworzenie i dbanie o relacje z odbiorcami. Szacunkowa wartość polskiego rynku e-mail marketingu wyniosła w 2007 roku 44,3 mln zł.
Blisko 90% firm wykorzystujących Internet w swoich działaniach marketingowych ocenia pozytywnie jego skutki. Pozwala on zwiększyć liczbę klientów zachęcając do odwiedzin strony WWW, co znacznie obniża koszty komunikacji jakie generowałaby reklama w innych mediach.
Internet w liczbach
W Polsce dostęp do Internetu pod koniec 2007 roku deklarowało blisko 37% populacji. W całej Europie wskaźnik ten wyniósł ok. 44%. Z każdym rokiem rośnie liczba Polaków korzystających z Internetu oraz liczba godzin spędzanych w sieci. Tak samo rosną wymagania internautów. W domu z Internetu korzysta blisko 85% Polaków. Oznacza to, że korzystanie z tego medium dla większości jest rzeczą powszechną. Badanie przeprowadzone przez Gemius w listopadzie 2006 i listopadzie 2007 pokazuje, że zmianie ulega konsumpcja mediów. Zmienia się liczba osób oglądających telewizję czy słuchających radia, natomiast na tym samym poziomie pozostaje odsetek korzystających z Internetu.
Szukając profesjonalisty
Od kilku lat specjalistą w sektorze mleczarskim wśród agencji interaktywnych jest COYOTE S.A. Nie bez powodu to właśnie przedstawiciele tej firmy prezentowali się na targach POLAGRA w 2008 roku, kierując swą prelekcję do przedstawicieli branży mleczarskiej. COYOTE S.A. jest agencją, która w pełni potrafi zadbać o swoich klientów. Charakteryzuje ją troska o aktualne informacje na stronach internetowych oraz propozycje nowych usług, które mają na celu przyciągnięcie potencjalnych konsumentów. Znajomość branży interaktywnej przez pracowników firmy wpływa na jakość prezentowanych ofert i na ich zindywidualizowanie, które poprzedza zawsze dokładna analiza branży klienta. Kilkuletnim klientem COYOTE S.A. jest Spółdzielnia Mleczarska w Gostyniu. Owocem współpracy jest m.in. przygotowanie firmowej strony www mleczarni czy serwisu internetowego promującego produkt Minila – czyli mleko dla osób z nietolerancją laktozy. Doświadczenie jakim mogą pochwalić się pracownicy COYOTE S.A. i stosowanie odpowiednich rozwiązań pozwala na profesjonalne przygotowywanie stron WWW i kampanii interaktywnych dla uczestników rynku mleczarskiego.
Warto zaufać tym, którzy to już sprawdzili i wiedzą – warto zaufać profesjonalistom z COYOTE S.A.
Dane liczbowe pochodzą z dodatku specjalnego „Media & Marketing Polska – Raport Strategiczny IAB Polska – Internet 2007. Polska – Europa – Świat” (maj 2008)
COYOTE S.A., tel./fax +48 61 830 00 17, www.coyote.pl
|
|